Jan-Krzysztof
Duda (ur.
26 kwietnia 1998 w Krakowie) – polski szachista, arcymistrz od 2013
roku.
Janek stanowi przyszłość polskich szachów, nie tylko w mojej opinii ale przede wszystkim w opinii znawców tego sportu. Sylwetkę młodego arcymistrza przybliża artykuł Jan-KrzysztofDuda 15 letni polski diament., w którym również możemy się dowiedzieć o wszystkich dokonaniach młodego talentu.
Janek stanowi przyszłość polskich szachów, nie tylko w mojej opinii ale przede wszystkim w opinii znawców tego sportu. Sylwetkę młodego arcymistrza przybliża artykuł Jan-KrzysztofDuda 15 letni polski diament., w którym również możemy się dowiedzieć o wszystkich dokonaniach młodego talentu.
Marcin
Detiuk: Lubisz grać w szachy?
Jan-Krzysztof
Duda: Kocham grać w szachy, w
przeciwnym razie bym się nimi nie zajmował.
MD: A
kiedy zacząłeś grać w szachy? Ile czasu dziennie poświęcasz
szachom?
JKD: Zacząłem
grać w szachy w wieku 5 lat, średnio w roboczy tydzień
trenuję 20 godzin, a kiedy mam wolne od szkoły, to więcej.
MD: Dlaczego
według Ciebie dzieci powinny jak najwcześniej zaczynać grać w
szachy?
JKD: Moim
zdaniem dzieci powinny uczyć się gry w szachy, tak szybko jak to
możliwe, ponieważ szachy to fajna zabawa i "bezkrwawa wojna".
Przy okazji szachy uczą wielu przydatnych w życiu cech i nawyków,
np. takich jak zdolność analitycznego myślenia, rozwoju
kreatywności, odpowiedzialności za własne decyzje, a także uczą
przegrywać (i wygrywać!)
MD: A grasz też w gry komputerowe? Jakie?
JKD: W
gry komputerowe w domu nie grywam, czasem zdarza mi się zagrać z
kolegami na jakimś wyjeździe np. w Heroes III. Muszę przyznać, że
ekspertem od gier komputerowych nie jestem.
MD: Co
czujesz przed rozpoczęciem gry? Układasz w głowie plan, od czego
zależy wybór otwarcia?
JKD: Czasem
lekkie znużenie a czasem nadmiar energii, jednakże w trakcie partii
wszystko "się wyrównuje". Oczywiście przygotowuje się
na rywali, więc przez pierwsze 10-15 ruchów gram "na
automatycznym pilocie"
MD: Który program szachowy najwyżej cenisz?
JKD: Nie
widzę potrzeby ciągłych zmian (i skurczenia objętości portfela)
dlatego ciągle obstaję ze swoim Houdini'm 1,5
MD: Na
jakim słynnym szachiście się wzorujesz? Dlaczego?
JKD: Ja
sam wychowałem się na twórczości A.Rubinsteina ponieważ:
-był
najsilniejszym Polakiem w historii
-miał
bardzo dobrą technikę w końcówkach.
MD: Twoja recepta na naukę gry w szachy? Co radzisz początkującym?
JKD: Zgadzam
się z twierdzeniem, że w szachy grać można się nauczyć tylko
samemu. Początkującym (tj. mającym już podstawową wiedzę)
radze przestudiować partie jakiegoś mistrza świata np. Smysłowa,
żeby zdobyć wiedzę o różnych strukturach, metodach walki itd., a
także zwrócić uwagę na zawsze dobrze ułożone figury 7 mistrza
świata i bardzo dobrą precyzję w technicznych pozycjach.
MD: Czy wyobrażasz sobie czas, gdy nie będziesz więcej grał w szachy?
JKD: Nie
widzę potrzeby, dlatego nic sobie nie wyobrażam.
MD: Jakie
masz poza szachowe pasje?
JKD: Z
nauki lubię generalnie ścisłe, przyrodnicze przedmioty (tj.
bardziej fizykę niż geografię). Ze sportu lubię tenis ziemny i
stołowy, a także biegi.
MD: Dziękuję
za wywiad i gratuluje świetnego występu na Olimpiadzie w Tromso.
JKD: Ja
też dziękuje i pozdrawiam.