czwartek, 22 grudnia 2016

Szachowe choinki.

Świąteczny diagram choinkowy.

Zaczynają czarne i dają mata w czterech posunięciach.

Jest tez i prawdziwa szachowa choinka.


Samych szachowych prezentów i wielu inspirujących partii w 2017 roku
 życzę czytelnikom bloga.

piątek, 11 listopada 2016

Carlsen-Karjakin Nowy Jork 2016 pojedynek na szczycie. Plus pojedynki z lubelskiego podwórka...

No i doczekaliśmy się pojedynku rocznika 1990 określanych jako cudowne dzieci. Walka o Mistrzostwo Świata w szachach rozpoczyna się dzisiaj w Nowym Jorku.

A tymczasem parę turniejów za nami i informuję o coraz lepszej formie Łucji Iwaszko, z którą trenuję od wakacji. Najpierw 8 październik i Tomaszów Lubelski  X Międzynarodowy Turniej Szachowy dla Dzieci i Młodzieży. Łucja zdobyła 6,5 pkt z 9 i IV miejsce.



Potem 30 październik i  Indywidualne Mistrzostwa Województwa do 8,10,12,14,16 i 18 lat dziewcząt i chłopców, oraz OPEN w szachach szybkich na 2016r. I tutaj rewanż za Tomaszów i II miejsce.




I wreszcie  Mistrzostwa Szkół Miasta Lublin w szachach – turniej drużynowy we Foyer Sali Operowej w Centrum Spotkania Kultur 9 listopada. Łucja gra na pierwszej szachownicy i zdobywa złoty medal dla szkoły gdzie się uczy - SP nr 10. Łucja poprowadziła zespół do pewnego zwycięstwa nie przegrywając ani jednego pojedynku, do tego grając tylko z chłopcami. 6 punktów z 7 przy 2 remisach robi wrażenie. Gratuluję Łucja.

Tym razem brązowy medal zdobyły dzieci ze szkoły nr 30 im. Króla Kazimierza Wielkiego, gdzie uczę i mam zajęcia szachowe. Nieparzysta liczba drużyn spowodowała, że pauzowaliśmy pierwszą rundę i musieliśmy gonić inne szkoły. Moje dzieci nie przegrały ani jednego pojedynku remisując z pierwszymi dwoma zespołami. Ogromne wyrazy podziękowania za walkę do końca i wiarę w swoje umiejętności wyniesione ze wspólnych treningów. Brawo Nadia, Dawid, Filip, Radek i Kuba. Wyrównana walka i świetna zabawa to recepta na udane zawody jaką niewątpliwie była ta impreza. Zapraszam do obejrzenia zdjęć. 












Wyniki:
Ind. Mistrz. Województwa Lubelskiego w szachach szybkich do 8 i 10 lat
Mistrzostwa Szkół Miasta Lublin w szachach - IGRZYSKA (SP) 2016/17
galeria mojego współautorstwa tutaj: galeria

środa, 14 września 2016

Ogromnie wielka radość mnie ogarnęła.

Mamy, mamy, mamy, srebrny medal jest już nasz. Polskie szachistki wywalczyły go na Olimpiadzie szachowej w Baku. Ten bezapelacyjny sukces Polskiej reprezentacji na pewno był potrzebny naszym szachom. Szkoda jedynie, że media przeszły koło tematu bez entuzjazmu.

Cieszę się, że jestem świadkiem historii i tego niewiarygodnego wyczynu w pięknym stylu. Minimalna przegrana z Chinkami i remis z Rosjankami pokazuje, że nasze Panie walczyły o każdy punkcik. (foto.Pzszach)



Po zakończeniu 42. Olimpiady Szachowej w Baku powiedzieli:
Kapitan drużyny kobiet Marek Matlak: "Eksperci międzynarodowi nie stawiali na Polskę, jednak nasze dziewczyny nic sobie z tego nie robiły i po prostu wygrywały mecz za meczem. Znakomicie spisały się najmłodsze. Mariola Woźniak zakończyła zawody, jako jedyna zawodniczka, która nie straciła nawet pół punktu wygrywając sześć pojedynków, a Klaudia Kulon zdobyła najwięcej w naszej drużynie dziewięć punktów. Nie zawodziły również Karina Szczepkowska-Horowska, Jolanta Zawadzka i liderka zespołu Monika Soćko".
Prezes Polskiego Związku Szachowego Tomasz Delega: "Medal zdobyliśmy dzięki ogromnej woli zwycięstwa i pracy zespołowej. Kiedy jedna z zawodniczek miała słabszy moment, koleżanki odrabiały straty. Kiedy takich momentów nie było, to gromiły rywali. Pokonanie takich ekip jak Rosja czy USA to ogromny sukces, gdyż przy nakładach finansowych, jakie te państwa ponoszą na szachy, Polska jest kopciuszkiem. Żadna z naszych zawodniczek nie ma sponsora, a utrzymują się głównie z grania oraz nauki gry w szachy dzieci". żródło eurosport.onet.pl

1. Chiny 20 pkt
2. Polska 17 pkt
3. Ukraina 17 pkt
4. Rosja 16 pkt

Panowie zajęli przyzwoite 7 miejsce.

środa, 20 lipca 2016

20 lipca - Międzynarodowy Dzień Szachów


Dzisiaj świętowaliśmy Międzynarodowy Dzień Szachów.

Okazało się, że brak pewnych elementów (drewnianej szachownicy) to nie problem. 

Ziutek wpadł na genialny pomysł jak temu zaradzić i myśli nad kolejnym ruchem...


 Wiktoria najbardziej lubi grac wieżami :).
Wszystkim miłośnikom szachów i czytelnikom mojego bloga składam serdeczne szachowe pozdrowienia i życzę dużo pięknych matów.